Moje ulubione serum z witaminą C – ranking najlepszych produktów 

Hej, Dziewczyny!

W dzisiejszym wpisie chciałam się podzielić kosmetykiem, a raczej kilkoma kosmetykami, które zupełnie odmieniły moją twarz! Mówię o serum, które zawierają witaminę C. To właśnie dzięki nim moja skóra jest dobrze nawilżona i rozświetlona cały czas. Zawierają jeszcze mnóstwo innych cudownych właściwości, a jeśli chcecie je poznać, to zapraszam na ranking najlepszych serum z witaminą C. Są to moje ulubione produkty, które z całego serca Wam polecam. 

Dla kogo serum z witaminą C będzie odpowiednie? 

Ja mam cerę suchą ze skłonnością to niedoskonałości i serum działa na mnie fantastycznie! Jeśli macie inny typ czy rodzaj cery to…również możecie je stosować. Witamina C zawarta w serum nie jest przeznaczona jedynie dla konkretnych problemów skórnych. Sprawdzi się dosłownie u każdego! Nawet jeśli macie cerę trądzikową czy wrażliwą, to również możecie je bez obaw stosować. Ze względu na właściwości przeciwstarzeniowe mówi się, że serum z witaminą C powinno się używać już od 25 roku życia, ale nigdy nie jest za późno, by rozpocząć swoją przygodę z tym kosmetykiem. Przejdźmy teraz do moich ulubionych kosmetyków, które według mnie są najlepsze.

Ranking najlepszych serum z witaminą C 

Nanoil Vit. C Face Serum 

Nanoil Vit. C Face Serum

Serum Nanoil ma rewelacyjny skład i to czuć już od pierwszego użycia. Nie znajdziemy w nim zbędnych konserwantów czy sztucznych barwników. Na plus zasługuje fakt, że jest to produkt wegański. Najistotniejsza jest natomiast forma witaminy C, dostajemy tutaj 3-0 etylowy kwas L-askorbionowy, który jest bardzo łatwo przyswajalny i jest odpowiedni nawet dla najdelikatniejszej, wrażliwej cery. Interesującym dodatkiem jest wyciąg z korzeni Punarnava, okazuje się, że to naturalny antyoksydant. Taka mieszanka zapewnia maksymalne opóźnienie starzenia się skóry i powstania zmarszczek. Natomiast już po kilku dniach zauważyłam, że skóra jest pięknie rozświetlona i nawilżona. Z czasem natomiast moje blizny potrądzikowe były coraz mniej widoczne, a koloryt skóry się wyrównał. Co więcej, zauważyłam, że odkąd je stosuję to nie wyskakują mi nowe niedoskonałości. Dodam jeszcze, że to serum wchłania się bardzo szybko i nadaje się także pod makijaż. Podoba mi się także to, że buteleczka ma aż 50 ml i starcza na długo nawet gdy stosuję je dwa razy dziennie. Co ciekawe, za dużą pojemnością wcale nie idzie wysoka cena, a ja uwielbiam takie okazje! 

Odwiedź stronę www.nanoil.pl po więcej informacji.

Olehenriksem Truth Serum 

Olehenriksem Truth Serum

Tę markę znam i uwielbiam nie od dziś. To serum jest moim najnowszym odkryciem, które również pokochałam od pierwszego użycia. Jego największym efektem jest mocne rozświetlenie skóry. Ja uwielbiam taki efekt! Z tego powodu najbardziej lubię po nie sięgać rano, dzięki niemu twarz wygląda naprawdę dobrze nawet bez grama makijażu. Jeśli chodzi o witaminę C, to tutaj dostajemy ją z aż 5 naturalnych źródeł, między innymi z grapefruita, dzikiej róży i pomarańczy. Ten ostatni odpowiada także za orzeźwiający zapach. Poza rozświetleniem serum dobrze nawilża, wyrównuje koloryt, a słyszałam także że jest odpowiednie dla cery naczynkowej, bo zmniejsza widoczność tzw. pajączków. To moje drugie ulubione serum i zaraz po Nanoil to je stosuję najczęściej. Jedyne co mi się nie podoba to naprawdę duża cena, która niektórych może odstraszyć, co mnie wcale nie dziwi. 

La Roche-Posay Pure Vitamin C

Trzecie miejsce to propozycja popularnej firmy, czyli La Roche Posay. Choć na efekty trzeba poczekać nieco dłużej niż w przypadku dwóch powyższych produktów, to uważam, że warto. Ma lekką formułę i łatwo się rozprowadza na twarzy. Podobnie jak poprzednie rozświetla cerę (ale tutaj efekt jest delikatniejszy), rozjaśnia przebarwienia i działa antyoksydacyjnie. Dodatek kwasu salicylowego sprawia, że serum dodatkowo nawilża i wygładza drobne zmarszczki, w szczególności na czole. Niemniej jednak muszę wspomnieć, że ma naprawdę długi skład, przez co niestety któryś ze składników może nas podrażnić, u mnie na szczęście się to nie stało, ale im dłuższy skład, tym większe ryzyko. Co ciekawe, jego cena na różnych stronach internetowo potrafi się bardzo różnic i nie wiem, z czego to wynika. Polecam, żeby przed zamówieniem sprawdzić więc, gdzie aktualnie wychodzi najkorzystniej cenowo. 

The Ordinary Ethylated Ascorbic Acid 15% Solution

Ostatnie miejsce zajmuje u mnie serum The Ordinary, które działa bardzo mocno. Dzięki temu wszystkie efekty pojawiają się bardzo szybko. Dobrze rozjaśnia przebarwienia i wyrównuje koloryt skóry. Dodatkowo oczywiście także działa przeciwstarzeniowo. Bardzo je lubię przede wszystkim podczas pielęgnacji wieczornej. Muszę natomiast powiedzieć, że nie polecam go osobom, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z witaminą C. Ze względu na naprawdę silną formę, nie można stosować tego serum jednocześnie z niacynamidem i innymi formami witaminy C. Decydując się więc na to serum powinno się używać tylko jego. Ja raz tak zrobiłam, jednak zdecydowanie wole testować różne produkty niemal jednocześnie. Daję duży plus dla marki za krótki skład i korzystną cenę. 

Napiszcie w komentarzach, jakie jest Wasze ulubione serum do twarzy <3

Możesz Polubić Także

Poniżej znajdziesz artykuły podobne do ostatnio czytanego.