Botoks – nieprzyjaciel zmarszczek. Co powinnaś wiedzieć o botoksie?

HEJ,

chciałam podzielić się z wami tym, czego dowiedziałam się na ostatnim szkoleniu kosmetycznym. Tematem tego wpisu będzie zatem botoks. Czy naprawdę jest tak skutecznym pogromcą zmarszczek? Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, przeczytajcie. 🙂

CO TO JEST BOTOKS?

Botoks to powszechna nazwa toksyny botulinowej – krótsza i zdecydowanie bardziej marketingowa. Chcielibyście wiedzieć konkrety? Botulina to po prostu jad kiełbasiany, czyli silna toksyna wytwarzana przez laseczki Clostridium botulinum. To takie mikroskopijne żyjątko, które zapisało się nawet na kartach Księgi Rekordów Guinnessa. Z jakiego powodu? Jako najbardziej śmiercionośny organizm. Podobno już 450 g toksyny wytwarzanej przez te pałeczki teoretycznie byłoby w stanie unicestwić ludzkość. Nieźle!

Botoks już od długiego czasu z powodzeniem stosuje się we współczesnej medycynie estetycznej.

Wiem, brzmi to szalenie po tym, co napisałam wyżej. Skoro to toksyczna substancja, czemu wstrzykujemy sobie ją w skórę?!?! Kobiety potrafią zrobić wiele, żeby wyglądać pięknie. Chciałabym was jednak uspokoić: występują różne szczepy botuliny. Wykorzystywana w zabiegach toksyna G po odpowiednim rozcieńczeniu nie wywołuje żadnych objawów chorobowych. Co nie oznacza, że botoksem nie da się zatruć. Wszystko zależy od tego, gdzie wykonujemy zabieg, kto go robi, jakiego rodzaju substancji używa itd. Czynników jest wiele.

JAK DZIAŁA BOTOKS?

Najczęściej sięga się po niego w profilaktyce antystarzeniowej. Obecnie to najpopularniejsza metoda minimalizowania zmarszczek – wygładza czoło, okolice brwi i tzw. kurze łapki. Niewiele osób wie jednak, że botoks na zmarszczki to tylko jedno z zastosowań. Botulinę z powodzeniem można użyć do poprawienia owalu twarzy, uniesienia powiek, zlikwidowania opadających kącików ust, wygładzenia szyi, a nawet dekoltu. Uff… długo by wymieniać. 🙂

Ciekawostka: W okresie letnim bardzo często botoks stosuje się w okolicach pach, rąk oraz stóp. Po co? Podobno skutecznie zapobiega nadmiernej potliwości.

Czas zdradzić sekret działania botoksu. Wszystko to ma związek z przyczyną powstawania zmarszczek mimicznych, czyli nadmierną aktywnością określonych mięśni w naszej twarzy. Kurczą się one, kiedy dostaną sygnał z nerwów. Wstrzyknięcie botoksu sprawia, że nerw przestaje wysyłać impuls, a więc mięsień przestaje być aktywny i zmarszczka się nie pogłębia.

Efekt utrzymuje się około 6 miesięcy. Z czasem działanie botoksu słabnie.

Nie wszystkim oczywiście botoks jest potrzebny i zadaniem dobrej kosmetyczki jest też zaproponowanie ewentualnych alternatyw. Podstawowe przeciwwskazanie do stosowania botoksu to wiek. Kto może stosować botoks? Na pewno nie osoby młode, niepełnoletnie – u nich nie wykształciły się jeszcze w pełni zmarszczki dynamiczne. Natomiast u osób powyżej 65 roku życia zabieg z użyciem botoksu nie przyniesie żadnego efektu, ponieważ w tym wieku przeważają już zmarszczki statyczne, a nie dynamiczne. No więc dla kogo jest ten zabieg? Z botoksu mogą korzystać osoby powyżej 25 roku życia, u których występują lub zaczynają się pojawiać zmarszczki. Wówczas to dobra profilaktyka. Ciężko jednak mówić o konkretnej grupie wiekowej, dla której przeznaczony jest zabieg. Powinniśmy mieć powód do wstrzyknięcia botoksu, a nie zwykły kaprys.

BOTOKS A KWAS HIALURONOWY

Botoks często bywa mylony z kwasem hialuronowym. Nie raz spotkałam się z dialogami typu: – Zrobiłam sobie botoks. – O, fajnie, wstrzyknęłaś sobie kwas hialuronowy?

Musicie wiedzieć, że kwas hialuronowy to zupełnie inną substancją niż botulina. Przede wszystkim jest o wiele bezpieczniejszy, ponieważ naturalnie występuje w naszym organizmie. Naturalnie kwas hialuronowy (HA) zlokalizowany jest w komórkach tuż obok kolagenu i elastyny, które wspiera. Odpowiada za nawilżenie skóry i jej witalność. Jego ilość zmniejsza się z wiekiem, a objawami jest powstawanie zmarszczek i wiotczenie skóry. Właśnie dlatego zabiegi z użyciem kwasu hialuronowego również stosuje się w minimalizowaniu zmarszczek. I może właśnie stąd wynika fakt, że botoks bywa mylony z kwasem hialuronowym.

!! Czy sama skorzystałam z botoksu? !!

Ja nie jestem zwolenniczką botoksu i szkolenie nie zmieniło mojego zdania. Uważam, że należy starzeć się z godnością. Zabiegi odmładzające trzeba stosować z głową. Zamiast wydawać mnóstwo kasy na zabieg z użyciem botoksu, mogę zainwestować w naturalne olejki lub dobry krem do twarzy np. z koenzymem Q10. Będę namawiała was do tego, żeby w miarę rozsądnie korzystać z zabiegów odmładzających. Jeśli zrobimy z siebie porcelanową laleczkę o idealnie gładkiej cerze, nie będzie to wyglądało dobrze. Ja tam uwielbiam moje zmarszczki mimiczne, bo one opowiadają o moich emocjach, o tym, jak często się śmieję. Pokochajcie siebie takimi, jakie jesteście, a botoksu używajcie jako dodatkowego wsparcia, a nie ostatecznego ratunku.

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój email nie będzie publikowany.

Możesz Polubić Także

Poniżej znajdziesz artykuły podobne do ostatnio czytanego.