Czy warto stosować kwasy? Odpowiadam na wasze pytania

Cześć!

Czy wiesz, że kwasy złuszczające naskórek są bardzo potrzebne w pielęgnacji twarzy? Nawet tej domowej! Warto zainteresować się tematem. Przydadzą się każdemu typowi i rodzajowi cery (oczywiście odpowiednio dobrane). Wykorzystaj skarbnicę odżywczych wartości zawartych w kwasach. Nie mówię tu oczywiście o nie wiadomo jakich zabiegach, tylko lekkich, domowych i skutecznych. Jeżeli jesteś systematyczna 🙂 Chcesz dowiedzieć się więcej?

Kwasy – dlaczego powinno się je stosować?

Zauważyłam, że przez wiele lat wiele osób bało się słowa „kwas”. Fakt, może to  niezbyt przyjemnie słowo i kojarzy się z czymś złym. Są to jednak bardzo korzystne zabiegi, ponieważ regularne złuszczanie naskórka ma same zalety!

Dlaczego trzeba złuszczać skórę? Ponieważ wtedy pozbędziesz się toksyn, nadmiaru sebum, resztek kosmetyków, a pory będą mogły oddychać. To sprawia, że skóra starzeje się o wiele wolniej!

Eksfoliacja kwasami – co to takiego?

Brzmi dziwnie… ale to po prostu peeling kwasami. Zalety to m.in. znaczne wygładzenie cery, co wzmacnia produkcję kolagenu. A ten natomiast odpowiada za elastyczność i sprężystość skóry. Wyrównuje się także jej koloryt, zmniejsza zaskórniki i przebarwienia. Warto, prawda? Kwasy działają antybakteryjnie i znacznie zmniejszają stany zapalne. Brzmi bajecznie, prawda?

Kwasy złuszczające mają działanie anty-aging. Spłycają zmarszczki i blizny, a skóra staje się o wiele bardziej nawilżona. Dlatego moja skóra jest tak gładka i rozświetlona! I Twoja też może taka być.

Jak wybierać kosmetyki z kwasami?

Istnieje naprawdę sporo rodzajów kwasów, a każdy z nich ma inne stężenie i działanie. Sprawdź, na co reaguje Twoja skóra, obserwuj jej reakcje i dobierz odpowiedni dla siebie. Na co właściwie zwracać uwagę? Na rodzaj kwasu, stężenie, pH i jego formułę.

Jakie kwasy wybrać? Rodzaje kwasów

Kwas beta-hydroksylowy (BHA) – to nic innego jak kwas salicylowy, który świetnie radzi sobie z trądzikiem. Stosując go samodzielnie, nie pozwalaj sobie na więcej niż 20% stężenia. Silnie złuszcza, jednak jest nieinwazyjny i na pewno nie uszkodzi cery. Są jednak przeciwskazania do jego stosowania, jak ciąża czy alergia na kwas salicylowy.

Kwasy alfahydroksylowe (AHA) – to kwasy owocowe, o których na pewno już słyszałaś. Ale nie wszystkie pochodzą z owoców. Kwasy AHA o stężeniu 5% silnie nawilżają skórę, a większych dawkach mogą ją złuszczać. Jednak nie polecam tego na domowy użytek, bo można sobie zrobić krzywdę. Chyba że wiesz, jak to zrobić i jesteś ostrożna. Sprawdzają się, kiedy zmniejszyć widoczność blizn. Normalizują odczyn skóry, a także wzmagają produkcję kolagenu.

Kwasy polihydroksylowe (PHA) – mają największe cząsteczki ze wszystkich kwasów, więc mają niższą skuteczność i działają wolniej. Trzeba o wiele dłużej poczekać na efekt, ale oczywiście BĘDĄ. Są bardzo bezpieczne, zwłaszcza dla skóry naczynkowej czy wrażliwej.

Kwasy – kiedy je stosować?

Absolutnie nie zaczynaj kuracji zimą lub latem. Najlepiej sięgać po kwasy wiosną i jesienią. To najlepszy czas, aby wprowadzić je do pielęgnacji. Zanim zaczniesz się opalać czy chodzić na solarium, musisz odczekać aż miesiąc!

Nie możesz dobrać sobie kwasu bez żadnej wiedzy. Wybieraj taki, który odpowiada potrzebom i rodzajowi Twojej skóry. Ważne, aby miał odpowiednie stężenie. Zacznij od najmniejszego i stopniowo sprawdzaj, jak odpowiada na nie cera. Do domowego użytku i tak nie znajdziesz zbyt wysokiego stężenia. Dzięki kwasom dalsze kosmetyki pielęgnacyjne działają o wiele lepiej, wnikają głębiej. Od razu zaopatrz się więc w dobre serum i krem.

Czy temat był dla Ciebie interesujący? Chcesz wiedzieć, jak samodzielnie przygotować peeling kwasowy? Napisz w komentarzu, jakie są Twoje wrażenia. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz Polubić Także

Poniżej znajdziesz artykuły podobne do ostatnio czytanego.